Akcesoria do trenażera. Co jest naprawdę potrzebne?

  • Post author:
  • Reading time:11 mins read

W jakie akcesoria do trenażera warto zainwestować aby nie przepłacać? Zakup niektórych z nich zdecydowanie poprawi kulturę pracy urządzenia. Wyciszy, wygłuszy i uprzyjemni trening. Dzięki niektórym dodatkom do trenażera zaoszczędzimy również pieniądze. Jak? Wszystko opisane zostało poniżej.

Są akcesoria do trenażera mniej i bardziej ważne i przydatne. Jednak bez poniższego asortymentu nie wyobrażam sobie jazdy w mieszkaniu kilkupiętrowego bloku. Niestety prawda jest bolesna i brzmi ona: „sam trenażer to nie koniec wydatków”.

1. Opona (do trenażera z rolką oporową)

Zacznę od tego, że jest to akcesorium dedykowane wyłącznie dla osób posiadających lub mających na celu posiadanie trenążera z rolką oporową. Czyli wpinanego na tylne koło (wszystkiego na temat trenażerów dowiesz się tutaj). Uważam, że jest to niezbędny dodatek. Dlaczego? Opona do trenażera rowerowego do zupełnie inna konstrukcja, niż ta którą znamy z codziennej jazdy. Wyposażona jest mianowicie w specjalny bieżnik oraz specjalną mieszankę materiałów gumowych z których została wykonana. W praktyce oznacza to, że jazda na dedykowanej do trenażera gumie wycisza i niweluje drgania poprawiając kulturę pracy całego zestawu. Różnica w generowanych decybelach potrafi być kolosalna. Ca ważne opon taka musi się dotrzeć aby w pełni spełniać swoją funkcje.

Druga sprawa to oszczędność. Kupując oponę do trenażera, która wcale nie jest droższa od zwykłej opony, ratujemy po prostu tę którą używamy na co dzień. I koleją, i prawdopodobnie kolejną. Bo zwykła oponę na 100% zajedziesz w sezonie zimowym na trenażerze . Wymienione powyżej cechy dedykowanego do trenażera ogumienia powodują również mniejsze jego zużywanie. Praca na rolce oporowej generuje znacznie wyższe temperatury, na które zwykła opona jest zdecydowanie bardziej podatna.

2. Podstawka pod przednie koło

Wiadomo iż, każdy szanujący się trenażer w zestawie wyposażony jest w podstawkę pod przednie koło. Istnieją jednak wyjątki potwierdzające tę regułę. Dlaczego podstawka pod przednie koło jest obowiązkowa?

  1. zapewnia stabilność,
  2. podnosi poziom umiejscowienia przedniego koła dostosowując jego położenie do koła tylnego,
  3. absorbuje drgania,
  4. wygłusza,
  5. nie niszczy podłogi ani opony (w zależności od powierzchni).

Temat chyba wyczerpałem…

3. Mata

Jeśli chodzi o akcesoria do trenażera to mata nie bez powodu zamyka podium. Jest ona wręcz konieczna jeśli trenujesz lub zamierzasz trenować w mieszkaniu. Garaż, piwnica? nie koniecznie, ale mieszkanie.. obowiązkowo. Ale uwaga: 60% z tych dedykowanych i reklamowanych do trenążera mat znanych producentów to marketingowa ściema (mam tu na myśli głównie te za rozsądną cenę). W ogóle nie wygłuszają, a jakość ich wykonania pozostawia wiele do życzenia. Argumentów za zakupem maty jest wiele. Po pierwsze: mata wygłusza. W połączeniu z dedykowaną do trenażera oponą i podstawką zdecydowanie niweluje generowane przez treneżer drgania i co za tym idzie również i decybele. Po drugie: chroni podłogę przed uszkodzeniami. Przede wszystkim od lejącego się potu, a wierz mi, że w zamkniętym pomieszczeniu będzie się lać z Ciebie hektolitrami. Mata chroni domową podłogę również przed potencjalnymi uszkodzeniami od butów SPD lub od przesuwania się trenażera i podstawki przedniego koła przy intensywnej jeździe z duża mocą. No i kapiące, rozlewające się napoje też robią swoje. Kiepsko widzi mi się przerywanie treningu i schodzenie z roweru celem wytarcia paneli za każdym razem gdy coś się uleje. Przerabiałem to..

Co ciekawe nie musisz używać maty srticte przeznaczonej pod trenażer rowerowy. Jest wiele alternatywnych rozwiązań, które sprawdzą się nawet lepiej niżeli najtańsze „niby dedykowane produkty”. Osobiście polecam na przykład płytki/puzzle za 79,99 z Decathlon. Co prawda trzeba kupić 2 zestawy ale zdają egzamin.

4. Wiatrak

Osobiście trenuje głównie przed laptopem, wiec w moim przypadku wystarcza mi mały wiatrak podłączany pod USB laptopa., który stoi centralnie przede mną. Wentylatory przeznaczone do jazdy na trenażerze potrafią skutecznie odstraszyć cenami. Jednakże ich możliwości robią wrażenie. Na przykład: wzrost prędkości podczas treningu, bądź tętna, zwiększa automatycznie prędkość wentylatora. Co ma na celu oczywiście jak najlepsze odzwierciedlenie realnej jazdy na rowerze. Przykładem jest Wentylator WAHOO KICKR Headwind. Pozostaje pytanie: jak głęboko możesz sięgnąć do kieszeni, i czy to sięganie jest warte świeczki? Rozwiązaniem pośrednim może być nie duży wentylator treningowy z Decathlon. Jest nie za duży, nie za mały i na dodatek nie drogi.

5. Osłona przeciw potowa

Bardzo praktyczny gadżet, który może uchronić wasz rower i jego elementy przed korozją, tym samym nie pakować was w zbędne wydatki. Mowa tu o osłonie przeciw potowej. Prosta rzecz. Jeden jej koniec zaczepią się o rurę podsiodłową, natomiast drugi o kierownice. Całość ma kształt trójkątny. Węższa część znajduje się przy siodle (aby nie przeszkadzać w pedałowaniu). Szersza osłania kierownice. Całość wykonana jest oczywiście tak aby nie przepuszczać wilgoci. Osłony śmiało można prać w pralce. Ceny startują już od niespełna 40 zł. Czy warto? Ja osobiście używam takowej osłony i uważam, że warto gdyż mechanizmy rowerowe nie przepadają za solą której pot zawiera całkiem wiele.

6. Ręcznik

Czemu piszę o czymś tak banalnym? Bo ręcznik w swej prostocie jest wręcz nie zbędny do treningów na trenażerze. Może służyć w dwojaki sposób. Przede wszystkim jako oczywiste remedium na tryskający z was niczym z fontanny pot. Ala również jako alternatywa dla osłony przeciw potowej. Mianowicie ręcznik można zarzucić na kierownice i zakryć nim całą górną cześć ramy. W moim przypadku ręcznik służy wyłącznie do wycierania się, ponieważ używam osłony. Co istotne, warto zakupić ręcznik z mikrofibry. Jest to przede wszystkim niedroga, praktyczna rzecz która przyda się nie tylko na trenażer, ale i na siłownie, basen czy w podróży dzięki swej kompaktowości. Największe jednak zalety ręcznika z mikrofibry, które są istotne dla nas to: bardzo niska waga, bardzo dobre wchłanianie wilgoci i właściwości szybkoschnące.

Podsumowanie

Wszystkich powyższych przedmiotów używam osobiście i dlatego wiem jakie są istotne. Szczerze napisze, że jak dla mnie wymienione wyżej akcesoria do trenażera to podstawa, ale i zarazem niczego więcej do szczęścia nie potrzebuje (jeśli chodzi o trening w mieszkaniu). Ogółem nie zawsze jest sens inwestować we wszystko co powyżej wymienione. Bo jeżeli jeździsz na trenażerze typu direct drive to zakup specjalnej opony jest zbędny. W większości przypadków podstawki pod tylne koło znajdują się w zestawie z trenażerem. Nie trenujesz w domu, lub mieszkaniu? mata to zbędny wydatek. Osłona? możesz zastąpić ją ręcznikiem, który też nie musi być stricte przeznaczony do sportu (mikrofibra), i tak dalej i tak dalej.

Jeśli chcesz zaopatrzyć się w trenażer rowerowy i masz wątpliwości co kupić to więcej na ten temat znajdziesz w naszym „rankingu najlepszych trenażerów”, który znajduje się tutaj.


Dodaj komentarz