Ranking najlepszych trenażerów rowerowych w 2023 r.

  • Post author:
  • Reading time:22 mins read

Trenażery rowerowe w ostatnich latach stały się niezwykle popularnymi urządzeniami. Niegdyś używane wyłącznie przez zawodowców lub napalonych amatorów kolarstwa. Dziś taki sprzęt dostępny jest dla każdego, a technologia umożliwia ściganie się z innymi rowerzystami w wirtualnej rzeczywistości, co w środowisku kolarskim okazało się fenomenem i zyskało rzesze fanów. Jeśli nie wiecie na który model się zdecydować, to ten artykuł jest właśnie dla was. A jest w czym wybierać.

RODZAJE TRENAŻERÓW ROWEROWYCH

Nasz ranking niestety musi zawierać troszkę teorii. Bo choć to czym trenażer rowerowy jest, wie chyba każdy, ale.. zacznijmy od początku, bez zbytniego rozpisywania się. Tak więc, do wyboru jest kilka rodzajów maszyn:

TRENAŻER ROWEROWY Z ROLKĄ OPOROWĄ (WPINANY NA TYLNE KOŁO)

Zasada działania tego rodzaju trenażerów polega na tym, że jego opór generuje rolka do której dociśnięte jest tylne koło. Ot cała filozofia. Jednakże żeby nie było za łatwo trenażery rolkowe dzielimy na kolejne podgrupy różniące się od siebie sposobem regulowania oporów. I tu rozpoczynamy wspinaczkę po szczebelkach cenowych:

1. Trenażer Magnetyczny

Opór tworzą zamontowane w środku urządzenia magnesy, a regulowany jest on za pomocą manetki którą sami operujecie. Przyczepiacie ją sobie do kierownicy roweru i wio. Obecnie chyba najtańsze urządzenia ze wszystkich.

Zalety: ich ceny rozpoczynają się już od 300 zł, co nie wątpliwe jest ich największym atutem. W 99,9% są składane, więc nie zajmują dużo miejsca. Proces ich instalacji jest równie prosty co rozłożenie parasola.

Wady: potrafią być na prawdę głośnie i tym samym uciążliwe dla sąsiadów i domowników, wydając przez cały czas jednostajny szumiący dźwięk. Jeśli trenujesz w garażu ze słuchawkami na uszach to ok, jeśli nie, to nie polecam. Trenażery magnetyczne mają też najmniejszy maksymalny opór. Mówiąc prościej: nie nadają się dla zawansowanych kolarzy ponieważ nie wygenerujecie na nich dużej mocy liczonej w Watach. Ale dla większości śmiertelników wystarczą w zupełności.

Co ważne: jeśli posiadacie tylne koło mocowane na sztywną oś warto zwrócić uwagę czy wypatrzony przez was trenażer ma możliwość aby zamocować w nim koło z takim właśnie mocowaniem. Głównie są one dedykowane pod samozamykacz. Zdecydowanie proponuje również aby zakupić ogumienie specjalnie dedykowane pod taki właśnie trenażer. Zwykłe opony bardzo szybko się zużywają i są głośniejsze.

2. Trenażer hydrauliczny (magnetyczno-olejowy)

To tak zwane „fluidy”. W tym rodzaju sprzętu opór stawiany jest przez rolkę oporową automatycznie. Po prostu: rośnie on wraz z generowaną prędkością. I mocniej naciskać będziecie na pedały tym większy opór wygeneruje rolka.

Zalety i wady: trenażery te cenowo są troszkę droższe niż te powyżej, lecz zdecydowanie cichsze.

3. Trenażer SMART (elektro-magnetyczne)

Trenażery interaktywne z rolką oporową to najtańsze maszyny w opcji „Smart” na rynku. Siła oporu jest tutaj ustawiana elektronicznie z poziomu aplikacji. Może ona być sterowana przez nas manualnie (głównie z telefonu) lub automatycznie przez jeden z dziesiątek programów treningowych, lub np. przez Zwift’a. Łączność trenażera z telefonem, tabletem czy nawet telewizorem działa przez moduł Bluetooth lub ANT+. Jeżeli chcesz mieć trenażer interaktywny, ale w rozsądnych pieniądzach to jest to rozwiązanie dla Ciebie.

Zalety: najtańsze interaktywne modele na rynku. W 99% są składane, więc nie zajmują dużo miejsca. W raz z wyższą cena rośnie jakość wykonania rolki oporowej przez co trenażer jest cichszy. Brak nudy podczas treningów (aplikacje i programy treningowe).

Wady: Nie nadają się dla zawansowanych kolarzy ponieważ nie wygenerujecie na nich dużej mocy liczonej w Watach. Imitacja nachylenia to max 6%. Wymaga podłączenia do prądu. Możliwy uślizg ogumienia na rolce na przykład podczas sprintu.

Co ważne: jeśli posiadacie tylne koło mocowane na sztywną oś warto zwrócić uwagę czy wypatrzony przez was trenażer ma możliwość aby zamocować w nim koło z takim właśnie mocowaniem. Głównie są one dedykowane pod samozamykacz. Proponuje również aby zakupić ogumienie specjalnie dedykowane pod taki właśnie trenażer. Zwykłe opony bardzo szybko się zużywają i są głośniejsze.

TRENAŻER ROWEROWY DIRECT DRIVE (WPINANY BEZ TYLNEGO KOŁA)

Wskakujemy na wyższy poziom cenowy i sprzętowy. Trenażery rowerowe typu Direct Drive to obecnie najnowocześniejsze i najbardziej zaawansowane maszyny na rynku. Co za tym idzie oczywiście najdroższe. Aby zainstalować rower w takim trenażerze należy zdjąć zupełnie tylne koło i zamontować rower na samych tylnych widełkach. Uwaga! potrzebna jest dodatkowa kaseta montowana na trenażer, ponieważ swoją zdejmujemy wraz kołem. Często kasety są w zestawach z nowym urządzeniem. Jak to działa? Trenażery tego typu mają wbudowane koło zamachowe, które zdecydowanie lepiej odzwierciedla toczenie się koła i tym samym standardową jazdę na rowerze. Są cichsze i płynnej pracują. Sterowanie jak i łączność odbywa się na tej samej zasadzie jak tańszego kolegi z rolką oporową typu smart.

Zalety: Brak nudy podczas treningów (aplikacje i programy treningowe). Stymulacja wysokich podjazdów. Wysokie opory. Odzwierciedlenie realnej jazdy na bardzo wysokim poziomie (imitacje nawierzchni, pochylenia roweru na bok). Cicha i płynna praca.

Wady: zazwyczaj brak możliwości składania, co może generować problemy z przechowywaniem. Wysoka waga. Wymagane podłączenie do prądu. Wysoka cena.

Co ważne: potrzebna zakupu kasety do zamontowania na trenażerze(choć nie zawsze), ponieważ swoją zdejmujemy wraz kołem.

TRENAŻER ROWEROWY ROLKOWY

Zdecydowanie najprostsze urządzenie na rynku w kategorii trenażer rowerowy. Składa się on jedynie z ramy w której osadzone są trzy rolki. Jedna z przodu pod przednie koło i dwie z tyłu pod tylne koło. Zasada działania jest banalnie prosta: stawiasz rower na trenażerze, wsiadasz i jedziesz. Poziom odzwierciedlenia realnej jazdy jest dość wysoki głównie dlatego, że trzeba pilnować równowagi i balansu ciała. Odwrotnie jak w przypadku powyższych trenażerów gdzie cała konstrukcja rower+trenażer jest podparta co eliminuje konieczność utrzymania równowagi. Konstrukcja jest lekka i po złożeniu zajmuje nie wiele miejsca. Często stosowane przez kolarzy przed wyścigami i zawodami do rozgrzewki. Niegdyś były to urządzenia pozbawione możliwości regulacji oporu jazdy. Jednakże uległo to zmianie i obecnie do dyspozycji są także trenażery rolkowe z możliwości regulacji obciążenia. Czyli trenażery rolkowe magnetyczne.

Zalety: najlepsze odzwierciedlenie realnej jazdy ze wszystkich rodzajów trenażerów. Składana, lekka konstrukcja.

Wady: brak możliwości regulacji oporu w najprostszych modelach. Dosyć głośny.

RANKING

Dość teorii. Wchodzi główne danie, czyli ranking. Nie dzieliłem asortymentu ze względu na ceny, rodzaj, firmę itd. Wszystko upchane jest w jednym rankingu. Przedstawiam więc liderów.

1. ELITE TUO

Eite Tuo – mój faworyt, który w całym gronie trenażerów rowerowych bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Głównie dlatego, że jak na trenażer magnetyczny z rolką oporową (montowany na tylne koło) jest zaskakująco cichy. Oczywiście na dedykowanej do trenażerów oponie. A to bardzo ważne dla większości zapaleńców rowerowych, chcących korzystać ze swojego nowego gadżetu w mieszkaniu bloku. Kolejną zaletą jest dość wysoka imitacja nachylenia, wynosząca aż 10%. To dość dużo i dla większości wystarczy. Na plus również adapter do sztywnych osi 12mm w zestawie. Z połączeniem ze Zwiftem zero problemów. Kwestią sporną może być tutaj dość oryginalny design, który nie każdemu może się podobać. Ale dla mnie jest to kompletnie bez znaczenia, przecież jadąc na trenażerze nie widzisz go. Dodam jeszcze, że Decathlon oferuje na niego 3 letnią gwarancje. Cena tego cacka oscyluje w granicach 1500 zł. Zajmuje pierwsze miejsce poprzez stosunek ceny do jakości.

2. ELITE SUITO-T

Elite Suito-T – druga propozycja w rankingu to również produkt firmy Elite. Przypadek? Hmm… Cena szybuje trochę w górę ale co za tym idzie, jakość również. Po pierwsze mamy tu do czynienia z systemem Direct Drive, co już robi różnice w wygodzie i kulturze pracy. Sprzęt ten jak dla mnie ma wszystko czego osobiście potrzebuje, no może oprócz 25% nachylenia (ツ). Żartuuuje. Oczywiście 15% nachylenia w zupełności wystarczy do tego stabilność i płynność pracy. Czy potrzeba czegoś więcej? Cicha praca to ogromny atut. Spokojnie można na nim pociskać w bloku bez uprzykrzania nikomu życia, w tym domownikom w pokojach obok. Urządzenie posiada wysoki poziom dokładności pomiarów która wynosi jak podaje producent 2,5%.Cena? od 2056 zł do 2199 zł. Za te pieniądze niczego lepszego nie znajdziecie.

3. ELITE NOVO FORCE 8

Elite Novo Force 8 – zamyka podium jako najprostszy w swej prostocie. No i cóż, znowu Elite. Zacznę tutaj od od ceny, która jest największym atutem tego sprzętu i startuje ona na Allegro już od 499 zł. Nieźle co? Choć i tak nie jest najtańszy trenażer rowerowy biorąc pod uwagę najprostsze trenażery magnetyczne, w których opór ustawia się ręcznie za pomocą manetki. Są tańsze, głównie firmy „krzak” ale nie mają szans z tym tutaj. Banalna instalacja roweru po której od razu można wsiadać i robić swoje. Do dyspozycji jest 8 stopni regulacji obciążenia. W zestawie podstawka pod przednie koło i mata (raczej anty potowa niżeli wygłuszająca, ale jednak). Największy minus to hałas. Nie da się ukryć, że maszyna ta jest głośna i nie nadaje się do mieszkania. Jeżeli interesuje Cię wyłącznie trening, a nie bajery, nie trenujesz w bloku mieszkalnym i nie chcesz wydawać kasy to będzie idealny sprzęt dla Ciebie.

4. TACX NEO 2 T SMART

Tacx Neo 2 T Smart – to drastyczny przeskok cenowy bo za to maleństwo trzeba dać 5500 zł. Ale kwota ta nie jest przypadkowa, o nie. Tutaj po prostu nie ma się do czego przyczepić. Ten trenażer rowerowy ma po prostu wszystko zarówno dla amatora jak i zawodowca. Jedyny minus to wysoka cena (ale i tak nie najwyższa na rynku), no i może brak rączki do przenoszenia. Co ciekawe wcale nie jest go tak dużo w sprzedaży, po prostu jest kiepsko z jego dostępnością. Sprzedaje się pięknie. Ale dobra dobra, za co płacimy te 5,5 klocka? Cichuteńka praca to przede wszystkim. Śmiało można używać go w bloku, kiedy wszyscy w mieszkaniu śpią. Dokładność pomiarów jest na najwyższym poziomie wynoszącym 1%. Imitacja nachylenia to aż 25%, gdzie w realnej jeździe idzie spaść z roweru na takim podjeździe. Trenażer ten niesamowicie odzwierciedla realizm poprzez wprowadzenie symulacji drgań imitując jazdę na różnych nawierzchniach, takich jak kamień, kostka i żwir. Jak by tego było mało to NEO 2T reaguje na zmiany prędkości lub nachylenia i pozwala na ruchy w lewo i w prawo podczas jazdy rowerem (pochylenie), aby symulować naturalny ruch ciała. Na zjazdach czuje się wyraźne przyspieszenie. Wrażenia są super. W zestawie otrzymujecie podstawkę pod przednie koło, kasetę Shimano 105 CS-R7000 11-28 11 rzędową i szybko zamykacz. Urządzenie fabrycznie kompatybilne jest ze sztywnymi osiami 142×12 mm i 148×12 mm. Jeśli chodzi o trenażery z najwyższej półki to najlepszy wybór.

PODSUMOWUJĄC, JAKI TRENAŻER ROWEROWY WYBRAĆ DLA SIEBIE?

Multum opcji na rynku przytłacza. Powyżej przedstawiłem liderów z każdego rodzaju trenażerów i z każdej półki cenowej. Każdy znajdzie coś dla siebie. A na ich podstawie ewentualnie można szukać dalej i dalej. Ale czym się kierować? na co zwrócić uwagę? co ważne jest akurat dla konkretnej osoby? A więc tak:

1. Budżet – masz do dyspozycji 5,5 tys. zł? to nie ma się czym martwić. bierz NEO 2 i po zawodach. Poniższe podpunkty cię już nie interesują.

2. Warunki lokalu – chodzi mi tu głównie o miejsce. Bo jeżeli nie masz go za dużo to trzeba pochylić się nad wersjami składanymi.

3. Poziom dopuszczalnego hałasu – jeżeli masz małe dziecko, lub nie tolerancyjnych na różnego rodzaju dźwięki sąsiadów, a nie masz wyjścia i musisz trenować w mieszkaniu należy skupić swą uwagę na cichym sprzęcie. Jeżeli trenować będziesz na przykład w garażu to oczywistością jest, że generowane przez trenażer hałasy nie mają znaczenia.

4. Interaktywność – gdy interesuje cię tylko i wyłącznie trening. Nie potrzebujesz żadnych aplikacji czy rywalizacji w wirtualnym świecie. Jeśli wolisz jazdę ze słuchawkami w uszach, gdzie leci twoja ulubiona muzyka lub przed telewizorem z ulubionym serialem to chyba nie ma sensu przepłacać za wersje Smart.

Pozostaje jeszcze kwestia akcesoriów do twojego nowego trenażera. Asortyment dodatkowy do to temat rzeka. Dlatego poświęcimy na to osobny wpis, który już nie długo opublikujemy na naszym blogu.

Jeśli masz jakieś uwagi, sugestie tudzież spostrzeżenia podziel się nimi w komentarzach.

baner reklamowy by_atka 1

Inna nasze wpisy z kategorii „rankingi”:

Ranking najlepszych lampek rowerowych do 100 zł. 2023 r.

Ranking zimowych rękawiczek rowerowych do 100 zł.

Ranking najlepszych zapięć rowerowych 2023 r.


Dodaj komentarz