Jak poprawnie korzystać z przerzutek w rowerze

  • Post author:
  • Reading time:8 mins read

To są jakieś zasady jak korzystać z przerzutek? Takie oto pytanie usłyszałem ostatnio od dziewczyny, która jeździ od paru ładnych lat na rowerze. A no kilka jest, odpowiadam… Nie spodziewałem się, że ludzie jeżdżący tak długo na rowerze nie znają podstaw korzystania z napędu rowerowego. I to właśnie skłoniło mnie do napisania tego artykułu. Bo jeśli nie chcecie zbyt często wymieniać łańcucha lub kasety to warto zapoznać się kilkoma banalnymi zasadami.

1. Krzyżowanie łańcucha

Krzyżowanie łańcucha to jeden z podstawowych błędów podczas korzystania z przerzutek w rowerze. Dotyczy to rowerów z trzema lub dwiema przełożeniami z przodu. O co chodzi? Jest to zjawisko kiedy łańcuch w rowerze pracuje pod zbyt dużym kątem tzn. gdy z przodu i z tyłu znajduje się on na najmniejszych tarczach i odwrotnie. Należy tak korzystać z przerzutek aby patrząc na nasz łańcuch z góry znajdował się on podczas jazdy w linii prostej lub jak najbardziej do niej zbliżonej.

Poniższe zdjęcie dokładnie pokazują w czym rzecz. Na zdjęciu po lewej łańcuch jest w prawidłowej pozycji. Na zdjęciu po prawej czerwone linie pokazują jak wygląda nieodpowiednie poleżenie łańcucha czyli jego krzyżowanie.

Chodzi o to aby pilnować położenia łańcucha na zębatkach korby i kasety. Weźmy na przykład 9-rzędową kasetę i 3-rzędową korbę. Czyli 9 przełożeń z tyłu i 3 z przodu:

  1. Jeśli z przodu macie najmniejszą tarczę służącą głównie do podjazdów to starajcie się używać jej mniej więcej wraz z trzema największymi tarczami z tyłu,
  2. Jeśli z przodu wrzuconą macie środkową tarcze to najlepiej alby współpracowała z trzema środkowymi tarczami z tyłu,
  3. Jeśli z przodu używacie największej tarczy do najszybszej jazdy to z tyłu należy operować na trzech najmniejszych zębatkach kasety.

Konsekwencją jeżdżenia na przekoszonym łańcuchu jest po prostu szybsze jego zużywanie. Zacznie głośniej pracować i wyciągać się, a co za tym idzie niszczyć naszą kasetę. Zdarza się nawet, że zęby zębatek korby są po prostu zjechane. Co prawda w grę nie wchodzą jakieś astronomiczne kwoty bo łańcuchy rowerowe to koszt od 50 do 100 zł. No ale jak dołożyć do tego kasetę to mamy kolejne 80 – 100 zł, plus opłata za wymianę w serwisie czyli kolejne 50 zł i nagle robi się 200 zł. Tak więc chyba warto prawda?. Przy okazji zerknijcie na nasz atrakcyjny cennik.

W przypadku rowerów z dwiema przerzutkami z przodu trzymajcie się tej samej zasady. Duża tarcza z przodu pracuje z mniejszą połową kasety. Mała tarcza z przodu pracuje z większą połową kasety. I tyle!

Wyjątek stanowią oczywiście napędy z z jedną tarczą z przodu gdzie łańcuch pracuje naprawdę pod dużym kątem. Ale tym napędom poświęcę osobny artykuł bo jest o czym pisać.

2. Zmiana przełożeń

Miękkie przełożenia – to takie których używamy na podjazdach czyli mała zębatka z przodu i duża z tyłu.

Twarde przełożenia – to takie których używany głównie na prostych, lub zjazdach, czyli duża zębatka z przodu i mała z tyłu.

Odpowiednia zmiana przełożeń na pewno przyczyni się do dłuższego życia naszego napędu.

Główną zasadą jest to oby nie zmieniać biegu w momencie kiedy mocno naciskamy na pedała. Gdy zmieniacie bieg lepiej zmniejszyć siłę nacisku. Na łańcuch i zębatki działa wtedy mniejsza siła, co jest dla tych komponentów po prostu zdrowsze.

Kolejną zasadą jest zmiana przełożenia z wyprzedzeniem. Dotyczy to głównie podjazdów. Chodzi o to aby zmienić przełożenie na miękkie nie w memencie kiedy już podjeżdżacie pod stromą górę lecz przed jej rozpoczęciem. Taka redukcja przełożeń również bardzo odciąża napęd.

Analogiczną sprawą jest dojeżdżanie na przykład do skrzyżowań. Jeśli nie zredukujemy biegu przed zatrzymaniem się, i do skrzyżowania dojedziemy na twardym przełożeniu, to nie dość, że bardzo ciężko będzie nam wystartować to podczas takiego startu napęd będzie błagał litość. Dlatego przewidujcie co was czeka.

3. Kadencja

Kadencja – ilość pełnych obrotów korby na minutę.

Odpowiednia kadencja to bardzo ważna kwestia nie tylko dla napędu ale przed wszystkim dla waszych kolan.

Zasada jest bardzo prosta. Pedałujcie po prostu na bardziej miękkich przełożeniach co powoduje szybsze kręcenie pedałami(wyższą kadencje). Jest to lepsza opcja niż jazda na twardych przełożeniach z wolniejszym kręceniem pedałami. Dlaczego? podczas pracy na miękkich przerzutkach używamy mniejszej siły nacisku na pedała a co za tym idzie mniejsza siła działa na nasze stawy kolanowe i na nasz napęd.

Osobiście posiadam czujnik kadencji w mojej szosie i staram się nie schodzić poniżej wyniku 80 obrotów korby na minutę.

Podsumowanie

Wiadomo, że czasami trzeba stanąć w korbach i popedałować w tej pozycji na podjeździe lub podczas długiej jazdy aby po prostu na chwile zmienić pozycje na rowerze. Nie chodzi również o to, że są to święte zasady. Unikajcie po prostu skrajnego krzyżowania łańcucha jak pokazałem to na powyższych zdjęciach. Wyrobienie sobie nawyku stosowania się do powyższych zasad jak prawidłowo korzystać z przerzutek ma tylko i wyłącznie same pozytywne skutki. Od dbania o sprzęt po nasze stawy.


Dodaj komentarz